Faszerowane Pieczarki Portobello z pieczonymi ziemniaczkami

Mój ulubiony obiad w tygodniu, to taki, który praktycznie sam się robi. Tutaj idealnie wpisują się faszerowane pieczarki Portobello z zapiekanymi, chrupiącymi ziemniaczkami. To już chyba zaczyna być standardem na to-fu natomiast znowu jest szybko i znowu (powiem nieskromnie) pysznie ! Kocham pieczarry pod każdą postacią, tutaj nafaszerowane duże pieczarki ale jak nie uda się znaleźć to raczej nic nie szkodzi na przeszkodzie, żeby nafaszerować małe. Trzeba tylko skrócić czas pieczenia najprawdopodobniej 😉

Faszerowane pieczarki Portobello

Zrobiłam fotki i później zauważyłam, że spieczony suszony pomidor wygląda dość… hm… osobliwie 😀 Może nikt nie zwróciłby na to uwagi natomiast ja cały czas widzę tylko jego ! Niestety nie dało rady powtórzyć ujęć, bo… no… jakby to powiedzieć… nie było już co fotografować ! Wybaczcie więc tą wtopkę 😀 W ogóle uwielbiam robić zdjęcia jedzenia ale jest jeden WIELKI WIELKI minus tego przedsięwzięcia. Trzeba odgrzewać jedzenie albo jeść zimne, a ja jednak tak najbardziej na świecie kocham takie dania prosto z piekarnika <3 Co poradzić – influencerzy i takie tam inne (roz)gwiazdy jedzą zimne 😀 No dobrze… lecimy z tym Pieczarrowym tematem !

Potrzebujemy:

Pieczarki Portobello (mogą być też zwykłe, małe)

Kasza kuskus – około pół szklanki , jeśli masz ochotę użyj innej kaszy, ugotuj tylko wcześniej zgodnie z wytycznymi na opakowaniu 😀

Suszone pomidory, ile lubisz

Cukinia, kawałek

Papryka, u mnie czerwona, połowa lub cała

Dużo cebulki

Ulubione przyprawy – u mnie czubryca, sól pieprz, suszone pomidorki

Oliwa z oliwek

Koperek do posypania

Dodatkowo młode ziemniaczki, przyprawa do ziemniaków

Nie daje tutaj wyliczonych składników, daj tyle ile lubisz. Baw się i próbuj, zamieniaj składniki – i tak będzie pysznie !

Wykonanie !

  1. Pieczarki dokładnie myjemy i usuwamy nóżki (brutalne ale prawdziwe).
  2. Kuskus przygotowujemy zgodnie z zaleceniami producenta (zalewamy wrzątkiem, przykrywamy, czekamy).
  3. Pozostałe warzywa oczywiście myjemy równie dokładnie, co pieczarki i kroimy w kosteczkę.
  4. Mieszamy warzywa z gotową kaszą i doprawiamy do smaku.
  5. Pieczarki skrapiamy lekko oliwą i układamy na nich nasz farszyk.
  6. Ziemniaki dokładnie myjemy (ja lubię w mundurku, jeśli chcesz – obierz), kroimy w łódeczki, posypujemy solą i przyprawą do ziemniaków.
  7. Całość skraplamy oliwą i wkładamy do piekarnika (góra-dół) nagrzanego do 180 stopni i pieczemy około 40 minut.
Faszerowane pieczarki

Tak wygląda gotowe danie. wystarczy przełożyć na talerz, posypać koperkiem i wygląda cudnie. Smakuje i pachnie równie dobrze. Polecam sprawdzić ! Przygotowanie zajęło jakieś 15 minut, pieczenie nieco dłużej ale piecze się już samo, a my możemy oddać się jakimś przyjemnością, np. zmywanie haha 😀 Oczywiście jeszcze lepsze pieczarki byłyby z grilla ale sezon się niestety kończy, a na pocieszenie zostaje piekarnik 🙂

Na dzisiaj to już wszystko, mam nadzieję, że narobiłam Wam chrapki i nafaszerujecie pieczarki jak i ja to uczyniłam ! Oczywiście życzę SMACZNEGO !

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *